Cicha rewolucja czyli iOS Multipeer Connectivity…

Multipeer Connectivity iOS Apple


Pod koniec września Apple opublikował opis nowego API o wiele mówiącej nazwie Multipeer Connectivity. Co w tym takiego rewolucyjnego? Wszystko zależy od tego jak użyjemy możliwości tego bogactwa od Apple!




Najpierw kilka słów o tym jak to cudo to działa.
Multipeer Connectivity umożliwia połączenia pomiędzy urządzeniami z iOS 7, „rozgłaszanie” chęci połączenia i przesyłanie danych. Odbywa się to za pomocą WiFi i/lub Bluetooth.
Co w tym ciekawego? Przecież od dawna możemy sobie przesyłać pliki, dane i wiadomości i nikt już tego rewolucją nie nazywa…
Ano to, że połączenie odbywa się bezpośrednio między urządzeniami bez konieczności podłączenia do internetu czy innej sieci! Dokładnie tak jak w AirDrop. Można łączyć się z iUrządzeniem z iOS 7 (które jest wyposażone w odpowiedni program i wyrazi taką chęć) w odległości do około 10 metrów. Między urządzeniami można przesyłać wiadomości tekstowe, obrazki, dowolne pliki czy strumienie danych. Dane mogą być przesyłane z potwierdzeniem ich otrzymania lub szybciej ale bez pewności lub potwierdzenia czy zostały poprawnie odebrane (takie „nadawanie” jak w radiu czy TV). Niestety nie każde urządzenie z iOS 7 może korzystać z tych funkcji. Wiele zależy od modułu WiFi w jakie są wyposażone. Więcej dowiecie się tu: AirDrop: dlaczego nie ma go w każdym iPhone?

Jak możliwości Multipeer Connectivity zostaną wykorzystane zależy tylko od woli programisty. Apple najprawdopodobniej używa ich w AirDrop i GameCenter. Ale to nie wszystko co można z tej technologii wydusić. Najprostszym pomysłem jest aplikacja do rozmów (Chat). Można np. wymieniać wiadomości i zdjęcia w wszystkimi chętnymi w promieniu ~10 metrów od nas. Można pomyśleć też o „nadawaniu” muzyki czy wideo (jeżeli przepustowość będzie wystarczająca bo transmisja może się odbywać po WiFi ale również po Bluetooth) z naszego urządzenia do innych w okolicy i to bez używania Internetu czy jakiejś sieci lokalnej! Zasięg 10 metrów nie wydaje się być imponujący ale można sobie wyobrazić, że programiści wbudują w aplikację np. do „chatu” funkcję „pomostu” pozwalającą przesyłać dane z urządzeń nie będących w zasięgu bezpośrednim ale pozostające w zasięgu „pomostu”. Można by w ten sposób utworzyć sieć zapewniającą łączność na znacznie większym obszarze. Byle by tylko urządzenia (jedno od drugiego) były oddalone od siebie nie dalej niż zasięg działania Multipeer. Dodatkowo jeżeli jedno z urządzeń maiło by dostęp do Internetu mogło by zapewnić pozostałym łączność za światem.

Multipeer Connectivity może pozwolić na utworzenie prawdziwie niezawodnej autonomicznej sieci działającej nawet gdy nie będą działać sieci komórkowe czy WiFi. Ot taki sposób na kataklizmy czy walkę z reżimem. Sieć jakby z marzeń ARPA ;-)

Zrzut ekranu 2014-03-31 o 14.04.27

Interesujące jest, że dopiero kilkanaście dni temu pojawiła się aplikacja do chatu używająca Multipeer Connectivity, którą Świat zauważył. Jest to dziwne tym bardziej, że API Multipeer Connectivity jest stosunkowo proste w użyciu i doczekało się wielu dokładnych opisów z przykładami jak zrobić program „krok po kroku”. Apple również udostępnia gotowy projekt demonstracyjny z „chatem”.

Więcej o aplikacji „którą Świat zauważył” dowiecie się z jej opisu w Apple-User.pl. Jest darmowa więc zachęcam do samodzielnych testów tej technologii.



Informacje okazały się przydatne?
Daj znać znajomym o tym wpisie i zrób to po applowsku ;-)
MacWyznawca udostępnij wpis

blog comments powered by Disqus