Być albo nie być PC? A może zmienić nazwę?

RiP PC

Przemek MojMac.pl zaczął, Krystian mackozer.pl podjął dyskusję o początku/końcu ery PC. A ja się zastanawiam czy dyskutują o tym samym co ja mam na myśli słysząc „koniec ery PC” albo nawet samo PC.





Po pierwsze nazwa: PC to skrót od Personal Computer. Personal czyli Osobisty, Computer to nazwa pochodząca od angielskiego Computation (wykonywać kalkulacje - obliczenia). Mianem komputer zaczęto nazywać wszystko co wykonuje za nas jakieś obliczenia w sposób automatyczny. Mamy komputery pokładowe, celownicze, komputery duże i małe. Ale komputer osobisty to już od lat jest coś co stoi na lub pod biurkiem i nawet często Notebooki (przez blacharzy zwane laptopami) nie są nazywane PC (zwłaszcza w śród gawiedzi). Idąc dalej w analizowaniu nazwy PC. Osobisty… Czyli mój (czasem własny, czasem w pracy - ale taki mój z moimi danymi). Ile jest obecnie „mój” w PC to już często nie zależy od nas a od twórców systemu operacyjnego jaki w nim mamy i szybkości łącza internetowego ;-) bo może się okazać, że „mój” jest tylko sprzęt, a dane cholera wie gdzie są (niby nadal moje, ale). No i z tym przyjdzie się pogodzić… Jakoś na konsole do gier nikt nie mówi Komputer Osobisty pomimo wykonywania przez nie bardzo szybko złożonych obliczeń.
Dlaczego wzdrygam się przez nazywaniem iPada czy iPhona komputerem osobistym (choć w środku jest „komputer” o mocy obliczeniowej 20 razy większej niż mój pierwszy osobisty Mac LC630)? Bo PC już zawsze będzie miał swój wygląd tak jak w Polsce rower to jest mój ulubiony środek transportu posiadający dwa koła napędzany siłą mięśni, a nie jakaś tam marka samochodu. Przemek chciał bardzo podkreślić „osobistość” obecnych urządzeń obliczeniowych (wiadomo, że nikt nie rozstaje się zbyt chętnie z iPhonem - tak jak nie pożycza się własnej szczoteczki do zębów), ale używanie nazwy dla nich PC jest sporym nadużyciem. To tak jak moje żarciki z posiadaczy Roverów (tych autek): „A co? Na samochód już go stać nie było? Rovverem jeździ? ;-) PeCet już na zawsze pozostanie PeCetem tak jak nk.pl na zawsze zostanie Naszą Klasą...

Po tej walce o nazwę parę uwag o samym końcu Ery PC.
Po pierwsze era post-PC zacznie się dopiero w październiku, jej początkiem będzie upublicznienie iOS 5 i uruchomienie iCloud. Od tej daty będzie można liczyć zmierzch ery PC, bo iPady i iPhon zaczną sobie radzić bez komputera.
To jest już fakt, era PC jako dominującego urządzenia komputerowego w domach się kończy, ale nie oznacza to końca samych komputerów PC. Może będzie ich mniej, ale jeszcze długo będą z nami.
Co się zmieni?
To, że 70% obecnych użytkowników PeCetów będzie mogło zadowolić się iPadami.
To, że PeCet bez iPada w normalnym domu będzie wyznacznikiem ubóstwa. Tak, w biednych krajach PeCet czy notebook z „Biedronki” nadal jest tańszy od iPada.
Kto będzie używał w domu PeCetów? Twórcy dzieł bardziej skomplikowanych, programiści, Wolni Strzelcy itp.
Częsty będzie przypadek gdzie w jednym domu będzie gdzieś jeden PeCet i kilka iPadów (bardzo osobistych jak to Przemek zauważył, ale jednak nie komputerów).

I to mi się pomyślało podczas oczekiwania na wersję GM iOS 5 (ponoć dziś w nocy ma szansę się pojawić).
Początek końca Ery PC zbliża się wielkimi krokami… ;-)