[aktualizacja] Stypy nie będzie…

logo
Wiecie, że lubię nowe pomysły technologiczne zwłaszcza w połączeniu z produktami Apple. Od momentu jak pojawiły się systemy płatności z czytnikiem kart i oprogramowaniem na iPhone (pierwszy był Square powiązany teraz z Visą, PayPal też coś takiego ma) szukałem firmy realizującej takie płatności w Polsce.



[aktualizacja 3]
Minęło kilka tygodni i wygląda na to, że wszystko się diametralnie zmieni! I to na korzyść. Niebawem mam nadzieję przedstawić test nowego rozwiązania PayLeven…
[/aktualizacja 3]

[aktualizacja 2]
Wygląda na to, że stypy nie będzie… Za to niebawem (pewnie zaraz po Nowym Roku) ukaże się test tego systemu płatności.
Cieszę się, choć szkoda, że musiała się moja czara goryczy przelać. Gdyby Payleven inaczej informował i „witał’ nowych klientów pewnie nie byłbym tak rozgoryczony jak w tekście poniżej. Wystarczyła by przy rejestracji informacja, że „wniosek” będzie sprawdzony i zaakceptowany lub czasem nie plus informacja, że może to trwać 1-4 tygodni.

[/aktualizacja 2]

[aktualizacja]
Dziś (2012-12-17) zadzwonił do mnie szef Payleven. Jest w wyjątkowo kłopotliwej sytuacji, bo to nie oni (przynajmniej nie bezpośrednio), są przyczyną mojej frustracji, a głównym „winowajcą” pozostaje Elavon (co poniżej opisałem). Payleven wylądował jak kawałek żelaza między młotem, a kowadłem. Porozmawialiśmy mi. o usprawnieniu sposobów informowania klientów nawet o złych wiadomościach.
Jest też pewna nadzieja, że zamiast moich żali pojawi się tu opis i test tej usługi i to wykonany żywcem na MacWyznawcy jako użytkowniku tego rozwiązania.
Mam jeszcze pewną nadzieję na dopisanie Happy Endu do tego „dreszczowca”. Będę informował.
[/aktualizacja]

I znalazłem!
[…]
Zasada jest prosta. W iPhona lub iPada (iPoda Touch), który ma dostęp do internetu wtykamy zazwyczaj w gniazdo słuchawkowe czytnik kart magnetycznych i instalujemy program… proste. Jest to fajne również z punktu widzenia biznesowego. Większość firm nie pobiera opłaty za czytnik ani żadnych abonamentów, nie ma też wymogów co do minimalnej wartości transakcji miesięcznie. Jest tylko pobierana prowizja i opłata jednorazowa od transakcji. Dla mojego malutkiego biznesu wręcz idealne!
[…]