WatchOS 2.0 czyli Apple podnosi funkcjonalność zegarka na jeszcze wyższy poziom

WatchOS2 Time Travel
Jeszcze zanim Apple Watch przestał mieć problemy z dostępnością, na czerwcowej konferencji WWDC, Apple zapowiedział i omówił jak dzięki nowej wersji systemy jesienią zmienią się jego zegarki. A zmian jest dużo. Część z nich zobaczą użytkownicy od razy ale jeszcze więcej da się zauważyć gdy programiści dostosują swoje aplikacje zegarkowe do nowej wersji systemu.

Mój Mac Magazyn

Artykuł pierwotnie opublikowany w piątym numerze Mój Mac Magazyn. Gorąco zachęcam do lektury bieżącego numeru!


Oto kilka najważniejszych zmian, które na mnie zrobiły wrażenie.

Nowe tarcze zegarka. A w nich filmiki poklatkowe z kilku miejsc Świata i własne zdjęcia lub albumy.

Więcej opcji konfiguracji tarczy zegarka.

Najważniejsza moim zdaniem zmiana: możliwość dodawania informacji z aplikacji obcych. Czyli deweloperzy mogą przygotować do swoich programów dodatki, które będzie można umieścić na tarczy zegarka i mieć natychmiastowy dostęp do informacji serwowanych przez aplikację. To ważna zmiana.

Podróż w czasie. Jeżeli mamy na tarczy zegarka dodatkowe informacje poza czasem np. zdarzenia z kalendarza czy plan lotów, to możemy za pomocą kółka prześledzić co się wydarzy w przyszłości ale i sprawdzić co zdażyło się w przeszłości. Oczywiście chodzi tylko o informacje z naszych aplikacji. Działa to również z dodatkami od programów czyli poza np. nadchodzącymi spotkaniami możemy zobaczyć jak zmienia się rozkład jazdy czy przebiega lot. Pole do popisu dla programistów jest tu bardzo duże.

Activation Lock. To podobnie jak zabezpieczenie iPhona hasłem iCloud znacznie utrudni życie złodziejom, a nam zapewni większe bezpieczeństwo danych. Po włączeni tej funkcji tak jak w iPhone, zegarka nie da się ponownie skonfigurować czy odblokować bez znajomości loginu i hasła do iCloud.

Tryb nocny. Niby drobiazg ale bardzo przydatny. Podłączamy zegarek do ładowania, kładziemy na boku i już! Sam przełączy się w tryb nocny. W tym trybie zegarek Apple będzie reagował nie tylko na dotknięcie przycisku czy kółka ale i na dotknięcie ekranu. Po dotknięciu wyświetli czas, datę i godzinę alarmu. Alarm wyłączy się za pomocą guzika Home (bo trudniej), a drzemkę włączy kółkiem (bo łatwiej).

Natywne aplikacje.

I to jest chyba najważniejsza zmiana. Do tej pory programy deweloperów niezależnych napisane dla Apple Watch wykonywały się na iPhone, a zegarek służył głównie jako urządzenie wejścia-wyjścia. Czyli wyświetlał informacje wyliczone przez program na iPhone i przekazywał do niego interakcje użytkownika. Choć cześć elementów interfejsu i grafiki programów była przechowywana na zegarku to i tak częsta komunikacja wyraźnie spowalniała ich pracę. Teraz programy będą się wykonywać bezpośrednio w zegarku, a komunikacja z iPhone będzie znacznie rzadsza. Zapewni to bardzo szybką odpowiedź programów i oszczędzi baterię. Oczywiście programy będą mogły wymieniać informacje z ich odpowiednikami na iPhone nadal i to rownież podczas pracy „w tle” czy uśpienia.

WatchOS2 dostęp do mikrofonu

Kolejna bardzo ważna zmiana to dostęp do sensorów i Taptic Engine. Programiści będą mogli używać kółka, monitora rytmu serca, akcelerometrów i funkcji systemowych jak np. Activity. Teraz po jeździe rowerem np. Wahoo Fitness doda aktywność nie tylko do aplikacji Zdrowie na iPhone ale i do Activity na zegarku. Programy uzyskają też bezpośredni dostęp do sieci (Internetu) oraz mikrofonu.

Inne ulepszenia. Odpowiadanie na maile, więcej łatwo dostępnych kontaktów, kolory w „rysuneczkach”, mapy z transportem publicznym, Apple Pay i lepsza Siri (te trzy ostatnie niestety nie u nas w Polsce).

Wraz z watchOS 2.0 zegarek Apple stanie się niemal samodzielnym urządzeniem, a programiści będą mogli wykazać się zdecydowanie większą inwencją! Jesienią Apple Watch nabierze „nowych mocy”!


blog comments powered by Disqus