Innergie: siła i elegancja zasilania

innergie zasilacze USB
Coraz więcej urządzeń, z jakich codziennie korzystamy, to urządzenia mobilne. Ich cechą wspólną jest to, że głównym źródłem energii są w nich akumulatory. Akumulatory, które częściej lub rzadziej, ale jednak trzeba ładować.

Mój Mac Magazyn

Artykuł pierwotnie opublikowany w czwartym numerze Mój Mac Magazyn. Gorąco zachęcam do lektury bieżącego numeru!


Zobacz więcej...
Comments

„Jabłko plus option” czyli serwis Apple za czasów systemów klasycznych

Zrzut ekranu 2015-06-26 o 22.06.35
Czasem tęsknię za prostotą dawnych (klasycznych) systemów Apple. Na dyskach mieliśmy kilkaset, góra kilka tysięcy plików (a nie miliony jak obecnie). System składał się z dosłownie kilku elementów: plik Finder, plik System czasem kilka „Enablerów” do tego teczka z rozszerzeniami i druga z tablicami kontrolnymi, fonty, plik schowka (clipboard), teczka na rzeczy do Menu Apple, teczka z preferencjami i w zasadzie tyle.

Artykuł pierwotnie opublikowany w trzecim numerze Mój Mac Magazyn do czytania którego gorąco zachęcam.

Zobacz więcej...
Comments

Defragmentacja, czyli jak dawniej łączyłem przyjemne z pożytecznym

Norton Utilities 3
Wiosna już od kilku dni (choć zimy w zasadzie nie udało mi się zauważyć), więc nastał zwyczajowy czas porządków i taki jest główny temat miesiąca, i do tego tematu postaram się dostosować.



Artykuł pierwotnie opublikowany w drugim numerze Mój Mac Magazyn do czytania którego gorąco zachęcam.

Zobacz więcej...
Comments

Ze Skrzypiącej Skrzyni MacWyznawcy: Apple PowerBop!

Ze Skrzypiącej Skrzyni MacWyznawcy: Apple PowerBop!
Przeszukując archiwum iPhoto w poszukiwaniu zdjęć EZ-Drive trafiłem na coś przedziwnego o czym dawno już zapomniałem! Zdjęcie Apple PowerBop!


Zobacz więcej...
Comments

Wspominki Mac Wyzanwcy w Applesauce

Apple ARPLE
Kilka dni temu Marek Telecki zaskoczył mnie pomysłem na wywiad w jego Applesauce.pl. Zgodziłem się chętnie bo sporo nas łączy mi. Amiga używana przez nas w dawnych czasach… jeżeli macie ochotę na małą porcję wspominek o Apple to zapraszam do lektury!


Zobacz więcej...
Comments

Dziś w 10 rocznicę powstania iTunes Store: historycznie!

PM6100
Dokładnie 10 lat temu 28 kwietnia 2003 roku Apple uruchomił sklep z muzyką iTunes Store! Ale o tej rewolucji piszą już wszyscy i to od paru dni, a Apple zrobiło w iTunes specjalny dział wspominkowy
Dla Polaków była to wtedy tylko ciekawostka. Dla nas sklep z muzyką otwarto dopiero we wrześniu 2011 roku.
Więc zamiast zawracać sobie tą rocznicą głowę postanowiłem sprawdzić czy przechowywany w komórce od 8 lat Power Mac 6100 da oznaki życia po podłączeniu do prądu […]


Zobacz więcej...
Comments

Apple i aparaty cyfrowe? Tak, kiedyś…

Apple QuickTake 150
W nawiązaniu do dziś rano opublikowanego w iTunes podcastu „Jabłecznik” w, którym miałem znów przyjemność uczestniczyć, kontynuacja kącika historycznego MacWyznawcy!
Dziś opowiem wam o czasach gdy Apple robił aparaty cyfrowe […]


Zobacz więcej...
Comments

Wspomnieniowo: Macintosh Plus

Macintosh Plus

Wczoraj gościnnie (przynajmniej na razie) wziąłem udział w nagraniu trzeciego odcinka „Jabłecznika” na początku którego trochę wspominaliśmy dawne czasy. Stąd pomysł na mały wątek historyczny u Mac Wyznawcy […]



Zobacz więcej...
Comments

Jest mi smutno, ale jestem spkojny o Apple

Tim Cook i Steve Jobs
Od kilku dni co jakoś czas robię się smutny. Zwłaszcza jak zajrzę do Internetu lub przypomnę sobie, że już nawet nie mogę marzyć o osobistym spotkaniu z Jobsem (a zdarzało mi się). Pozostaje mi się cieszyć, że poznałem osobę, która spotykała Jobsa w pracy i powiedziała mi kilka zdań o tym jak to jest pracować w tym samym budynku i firmie co Jobs. Trochę weselej mi się robi gdy sięgam po iPhona lub iPada aby odkryć kolejne zalety iOS5.



Teraz dopiero można sobie uświadomić ile wysiłku musiało go kosztować pojawianie się na prezentacjach w tym roku. Jeszcze w czerwcu z typowym dla siebie entuzjazmem i charyzmą opowiadał nam i iCloud i 10.7, a już 3 miesiące później odszedł.
Inaczej trzeba też spojrzeć na prezentację iPhone 4S. Wielu pismaków skromną oprawę (niewielka sala w siedzibie Apple, brak energii w wystąpieniu Tima Cook'a itp.) wiązało z małą rangą wydarzenia. Zarząd Apple dobrze wiedział, że podczas tej prezentacji Jobs będzie na łożu śmierci. Jak tu się cieszyć i tryskać energią jak wie się, że przyjaciel umiera? To krzesło w pierwszym rzędzie, tak często pokazywane z napisem „rezerwacja”

316899_256666841045215_1692439805_n

Śmierć Jobsa w dzień po pierwszej prezentacji prowadzonej przez jego następce jako CEO, po przedstawieniu kolejnego kluczowego produktu też zdaje się być symboliczna…


Tak, jest mi smutno ale nie mam obaw o przyszłość Apple.

Gdy zacząłem używać komputerów Apple (najpierw w pracy, w domu miałem Amigi) Jobsa w Apple nie było już 6 lat i nikt o jego powrocie nie myślał. W Polsce bardziej dyskutowało się o Woźniaku jako założycielowi Apple niż o Jobsie. Wtedy komputery Apple w Polsce były prawie tak rzadkim zjawiskiem jak upadek meteoru na czyimś ogródku działkowym.
Gdy wszedłem do firmy, w której się zatrudniłem jako „składacz” pieczątek i wizytówek, i zobaczyłem pudełka wielkości kartonów do pizzy, a na nich idealnie dopasowane postawą monitory, myszki z jednym przyciskiem (moja od Amigi maiła dwa) i małe klawiatury oraz dziwne „stacje dyskietek” na kartrydże o oszałamiającej pojemności 44MB (w komputerach HD 40MB było już luksusem). Szczęka mi opadła… Jak dowiedziałem się, że te cienkie kabelki wetknięte w te „pudełka po pizzy” to Apple Talk i mogę przeszukiwać dysk podpięty do komputera kolegi np. aby znaleźć wzór wizytówki i, jak potknę się o kabel ale szybko wetknę go z powrotem to nic się nie stanie… to poczułem się jak w NASA (to był 1991r.). Powiedziano mi, abym pliki z wizytówkami opisywał nazwą firmy i nazwiskiem bo mam do dyspozycji 31 znaków (a PC maiły 8+3 jeszcze przez kilka lat). Stwierdziłem, że w Amidze mam lepiej, bo mogę użyć 254 znaków ;-) Tak czy siak już wtedy wiedziałem, że jak z Commodore stanie się coś złego (a miałem takie przeczucia) to mam alternatywę. No i w 1994 roku Commodore ogłosił bankructwo dokładnie w moje urodziny.
Już wcześniej wielokrotnie jeździłem do SAD'u na szkolenia dla reselerów Apple i byłem na bieżąco z nowymi produktami (pracowałem już jako sprzedawca komputerów). Apple produkował wtedy wszystko! Komputery, drukarki, skanery, modemy, aparaty cyfrowe, serwery i iPada ups… Newtona. Wtedy też nadarzyła się okazja i kupiłem „za gorsze” czyli za miesięczną pensję mojego pierwszego Mac'a. Był to Mac SE HD z dyskiem 10MB i 4MB pamięci RAM, oczywiści używany. Zaraz potem Apple (jakoś w połowie 1994 roku) wypuścił Macintosha LC 630. Ten komputer był już szybszy od mojej najbardziej tuningowanej Amigi. Sprzedałem całą stajnię Amig i wystarczyło mi właśnie na zakup ww. LC 630 z przejściówką do monitora VGA.
Apple potrafiło robić wtedy naprawdę wspaniałe komputery, ale robiło zdecydowanie zbyt wiele modeli. Były lata, gdzie w książeczce dla reselerów opisanych było 30 różnych modeli komputerów! Maczki z PowerPC, Maczki z Motorolą, Maczki z Motorolą i kartą PowerPC, Maczki z kartą emulatora PC z intelem, Maczki z kartą telewizyjną, Maczki z kartą edycji wideo. Do tego bałagan w nazwach, ten sam z pozoru model raz nazywał się LC630 raz Quadra 630, a jeżeli była jakaś różnica to np. brak lub obecność koprocesora matematycznego.
Jobs zrobił z tym porządek… Apple poza kłopotami finansowymi w tym okresie rozpaczliwie poszukiwał następcy swojego systemu operacyjnego. Mac OS był przestarzały, nie mail ochrony pamięci, wielozadaniowość była udawana. Jeden zawieszony program zazwyczaj zawieszał cały system. Własnymi środkami wiele nie zrobili (słynny Copland). Kupili podstawy nowego OS wraz z swoim założycielem (firma Jobsa - NeXT i system NaXT Step). Tak to się piecze kilka pieczeni na jednym ogniu.

Od 1997 roku współpracownicy Jobsa w Apple przez niego wybierani, na pewno zdołali nasiąknąć przynajmniej częścią jego talentów. Jobs również świadomy swojej choroby przygotowywał Apple na czasy po nim. Mogę się założyć, że w sejfie Tima jest cały pakiet pomysłów na wszelki wypadek na kilak lat. Z pewnością trwają również prace nad wieloma projektami, które rozpoczął Jobs a o których nie mamy jeszcze bladego pojęcia. Oczywiście nie liczę tylko „zapasy”, bo te zawsze się kiedyś kończą. Wielu usiłuje naśladować Jobsa, ale mało kto znał go osobiście i spędzał z nim wiele godzin, a właśnie takich ludzi w Apple jest ciągle sporo.

Jest mi smutno, ale o losy Apple jestem spokojny, a ja mam nosa. Bankructwo Commodora i kłopoty z Amigą wyczuwałem na kilak lat przed pierwszymi wiadomościami o problemach tej firmy… ;-)


Comments

Nadzieja dla HP (czego HP powinien się trzymać)

HP 12c Financial Calculator
Tak, są rzeczy jakie HaPekowi się udały: kalkulatory. HP 12c Financial Calculator to chyba największy sukces HP, miałem go i bardzo sobie ceniłem, a dziś model ten obchodzi swoje 30 urodziny będąc cały czas w produkcji! […]



Zobacz więcej...
Comments

QUARK Sprzedany!

QART Logo

QUARK sprzedany w całości dla Platinum Equity (firmy zajmującej się przejmowaniem i rozwijaniem innych przedsiębiorstw)! […]



Zobacz więcej...
Comments

Nadal nie ma Lwa, więc kącika historycznego ciąg dalszy ;-)

Apple Kolczyk 1
Kolejna porcja historycznych fotek aby rozluźnić napiętą oczekiwaniem na najnowsze dziecko Apple atmosferę...

[...]


Zobacz więcej...
Comments

Czekając na Lwa: Historyczna Applowska opowieść…

Z Europy do Apple
... o tym, jak absolwent chemii z Politechniki Wrocławskiej został programistą w Apple (bo i tak nie dzieje się nic ciekawszego poza newsami co i jak będzie pod Lwem działać lub nie).

Temat przypomniał mi się w związku ze znalezieniem archiwalnych relacji z MacWro na własnym serwerze ;-)

Historia z przełomu wieków XX i XXI [...]



Zobacz więcej...
Comments

Kolejne odkrycie na własnym serwerze! Historyczne fotki z MacWro :)

Pasted Graphic 1
Naprawdę przedziwne rzeczy można znaleźć na własnym serwerze WWW!
Właśnie jak szukałem nowego tematu, znalazłem zdjęcia i relacje ze spotkań organizowanych we Wrocławiu przez Zbyszka Pilipa przy moim skromnym współudziale.
Najśmieszniejsze, że kilka tekstów wydaje się być nadal aktualnych (a były to lata 2001-2002) [...]


Zobacz więcej...
Comments

Czy pamiętasz? Pierwsza gra 3D na Maczka!

Zrzut ekranu 2011-07-07 (godz. 20.15.27)
Marathon 1 teraz na iPada!
Pamiętam jak szpanowałem tą grą przed PeCetwcami i ich Wolfensteinem. Nie dość, że to była pierwsza gra 3D (a na pewno pierwsza jaką poznałem) na Mac, to jeszcze działała na Motoroli (choć na PowerPC lepiej). [...]


Zobacz więcej...
Comments

Historyczne zdjęcia

Apple Spartacus
Dodałem galerie zdjęć bardzo starych - jeszcze zanim Mac OS X się pojawił ;-) [...]



Zobacz więcej...
Comments

Trochę Historii

Zobaczcie jak było, gdy jeszcze nikt nie słyszał o Mac OS X (wszyscy Applowcy wyczekiwali wtedy systemu Copland jak Świętego Graala).
Pierwsze Mac Warsztaty zorganizowane przez J. Bebaka.

Niebawem zrobię porządną galerię z tych „historycznych” zdjęć ;-)
Comments