Co robić z danymi?

Właśnie, co?
Nie zajmuję się fotografią ani filmowanie nawet półprofesjonalnie (tylko hobbystycznie), ale prywatne fotografie i filmy są dla mnie cenne. Do tego mam sporo danych z projektów i programów przy jakich pracuję (a zdarza się wracać do czegoś co się zrobiło kilka lat wcześniej). Nazbierało się tego ponad 280GB na dysku (w MacBooku).
Systematycznie robię kopie na zewnętrznym HD (TimeMashine) 750GB. Ale co zrobić jak miejsca zabraknie? Jak się zabezpieczyć przed utratą danych?
Kiedyś sprawa była prosta - nagrywało się kilka tysięcy zdjęć z całego roku na jednej płycie CD 650MB i była bezpieczna kopia. Serio - płyty CD-R nagrane w 1996 roku odtwarzają się do dziś, ale kosztowały po 30zł szt. a nagrywarka ponad 7000 (kupowało się ją na spółkę w kilak osób ;-))
Teraz nośnik optyczny to ani pojemny nie jest ani bezpieczny.




Wyjaśniam jak tysiące zdjęć mieściły się na jednym CD ;-) Bo ówczesne aparaty cyfrowe dobiły JPEGi po 60kilobajtów! Pierwszy aparat cyfrowy jakim robiłem zdjęcia (1996r.) to był Apple [!] QuickTake 100 - Apple był również pionierem w fotografii cyfrowej.

No i mam na dysku np. takie zdjęcia wykonane ww. aparatem (z 1996r):
Po lewej Apple PowerBook 160, po prawej nie jestem pewien, chyba Mac 512 z zew. HD.
Image 15 - 20-06-96Fotka.0057

Poradźcie jak sobie radzić z danymi? Przecież nie jesteśmy PeCeciarzami co systematycznie raz w miesiącu formatują swoje dyski twarde, a fotki trzymają na nk.pl.
Jak Wy sobie radzicie?