iPhone 4s nie rozczarowuje! Apple jest po prostu uczciwe…

Pasted Graphic

iPhone 4s
rozczarował? A niby czego się spodziewaliście? Fontanny? Holografii? Wbudowanego modułu do teleportacji?



Każda firma poza Apple nowy model telefonu tak rozbudowany nazwala by dodając przynajmniej 100 do numerku lub jakieś inne „mega&giga” przy- lub przedrostki. Kiedyś i Apple by tak zrobił, ale Jobs nauczył marketingowców pokory.
Co by się stało gdyby Apple nazwał iPhona 4s, iPhonem 5? Nic! Plotki by się potwierdziły w całości! Miał być iPhone super-hiper 5 z nową super technologią (Siri!), miał być nowy tani model na bazie iPhona 4 (no i jest iPhone 4 8GB) no i coś dla jeszcze biedniejszych (pozostał w sprzedaży iPhone 3gs). I nie było by płaczu…
Ci co by się zawiedli niezmienionymi kształtami iPhone 5 pocieszali by się, że nie muszą wymieniać ulubionych i drogich akcesoriów.
A tak jest lament!
Nie kupię bo taki sam! No jak ja będę szpanował jak jest identyczny ze starą czwórka? No nawet nie dali koloru Inox! Jestem rozczarowana! Apple zawiódł!
No ale ludziom to, panie nie dogodzisz… ;-)
A ja się cieszę, że iPhone 5 ups…. 4s jest taki sam z zewnątrz jak 4. Jak go nabędę, to będę mógł wymieniać się akcesoriami do tel. z moja dziewczyną która ma czwórkę. No i mi się projekt czwórki bardzo podoba! Dużo bardziej niż pomysł ze „skośną” obudową i zaokrąglone brzegi…