Twój iPhone nie lubi chłodów? To jest poważny problem

Twój iPhone nie lubi chłodów? To jest poważny problem
Jeśli Twój nowy iPhone wyłącza się na chłodzie, ale w temperaturze dodatniej, choć ma jeszcze sporo ładunku w baterii to znak, że powinieneś przeczytać ten wpis.

Jeśli Twój nowy iPhone 6s (plus) wyłącza się na chłodzie, ale w temperaturze dodatniej, sprawdź jaki ma procesor!

Normalna temperatura pracy iPhona wg danych technicznych i zaleceń Apple mieści się w zakresie od 0°C do 30°C (czasem podają 35°C). I w takich temperaturach należy oczekiwać poprawnego działania sprzętu. Oczywiście w dolnych granicach „procent” baterii może uciekać trochę szybciej, ale nagłe i niespodziewane wyłączenia smatfona za ~3-4k zł są niedopuszczalne.


Niestety mój nowy iPhone 6s Plus nie bardzo chciał się zastosować do zaleceń Apple. Co gorsze bardzo wielu moich znajomych zgłosiło podobne problemy. Równie wiele osób potwierdzało, że mają egzemplarze działające bez problemu w chłodzie, a nawet mrozie. Wszyscy z problemami mieli podobne do moich objawy w zbliżonych sytuacjach, oto one:

  • Temperatura otoczenia od 0°C do nawet 8°C
  • iPhone w kieszeni kurtki, czas „narażenia” na chłód 25 i więcej minut.
  • Poziom naładowania 21% do nawet 60%.
  • Działa poprawnie jak nie wymaga dużych ilości energii (rozmowa, GPS w tle itp.)
  • Przy wykonywaniu czynności wymagających więcej prądu, jak kilka zdjęć, zapis trasy w RunKeeper czy post na socjal-media iPhone nagle się wyłącza, a próba uruchomienia powoduje wyświetlenie „czerwonej bateryjki”.
  • Po powrocie do domu i ogrzaniu do temperatury pokojowej lub podłączeniu zasilania daje się uruchomić i pokazuje od razu zbliżony ładunek to tego, przy jakim się wyłączył. Pracuje dalej normalnie nawet do 1% baterii.

Nie muszę chyba nikogo (poza serwisem iSpot i działem wsparcia Apple, ale o tym później) przekonywać, że takie zachowanie iPhona jest niedopuszczalne!

Jeżeli borykacie się z takim problemem, nie zwlekajcie, bo sam się nie naprawi! Należy oddać go do serwisu ze stosownym opisem, ale nie radzę skarżyć się tylko na baterię, bo akurat w moim pierwszym egzemplarzu niesprawny był układ sterujący zasilaniem. Niestety możecie się spotkać z odmową naprawy (serwisy testują iPhona w temperaturze pokojowej), jednak nie należy się zrażać i trzeba walczyć, bo następnej zimy będzie jeszcze gorzej, a gwarancja może się skończyć. Niżej podaję link od opisu moich przygód z serwisami i działem wsparcia Apple.

Dodam tylko, że nowy (ten z wymiany) iPhone również się wyłącza na chłodzie, więc to nie koniec moich przygód, bo niebawem znów pojedzie do serwisu. Mała uwaga: miałem podobny problem, ale pod koniec gwarancji z iPhone 5 i 5s. Oba zostały bez zbędnych pytań i marudzenia wymienione na nowe egzemplarze przez serwis Regenersis obsługujący Play (2013-2014).

Ważne informacje w linkach poniżej:

Tu znajdziesz dokładniejszy opis moich przygód z serwisami oraz kuriozalne diagnozy i wyjaśnienia, jakie otrzymałem.

Tu jest opis jak zamówić rozmowę z działem wsparcia Apple.

Tu Apple podaje, jak należy obchodzić się z baterią i czego się spodziewać po iPhone zależnie od temperatury.

 


blog comments powered by Disqus