Jak żyć w czasach kryzysu? Czyli aplikacje na zapas…

Pusty portfel
Wielu czytelników pyta się mnie: Jak żyć Mac Wyznawco? Za co kupować programy gdy już dwie pensje poszły na zakup iPhonów?
Jako autor kilku aplikacji (lecz nie to jest najważniejsze) nie uznaję piractwa i kradzieży czegoś co ktoś w pocie czoła tworzył. Ale czym innym jest wejść w posiadanie licencji na program taniej lub za darmo ale legalnie i za zgodą autora.




Są programy które musimy kupić już bo są potrzebne na teraz (Keynote na 3 dni przed prezentacją ;-)) lub nie możemy sobie odmówić radości zagrania w jakąś nową grę (np. Infinity Blade II). Ale nie zawsze tak jest.
Pewnie zauważyliście, że co jakiś czas na sowim profilu Facebookowym i na Twitterze umieszczam notki o przecenie (często „do zera”) jakiegoś programu. Skąd ja to wiem? Czy w ramach obowiązków „wyznawcy” ślęczę nad App Store i śledzę co tam przeceniono? Na szczęście nie muszę. Do tego też są oczywiście są jakieś programy w App Store.
Osobiście do „szpiegowania” App Store wybrałem AppZapp. Ale to tylko jeden z wielu serwisów z newsami i przecenami w App Store i Mac App Store. W AppZapp dostajemy raporty o wybranych przez redakcję atrakcyjnych przecenach, aktualizacjach i nowościach, możemy też sami przejrzeć listę aplikacji „przecenionych na zero” tych „popularnych” oraz wszystkich. Gdy nas coś zainteresuje z przecenionych rzeczy to możemy pobrać (zakupić) aplikacje i ją przetestować.



Ale co gdy program (gra) się sprawdzi lecz nie potrzebujemy go (jej) właśnie teraz, a miejsce w naszym „kryzysowym” iPhone lub iPadzie się kończy? Spokojnie! Możemy ją skasować i potem „odzyskać”. Są co najmniej dwa sposoby aby zachować aplikację „na zaś”, w końcu Apple wpisuje każdą z zakupionych licencji (programów) na naszym koncie przypisanym do Apple ID. Możemy skorzystać np. z Apple iCloud dla App Store, czyli listy zakupów. Znajdziemy ją w aplikacji App Store.

Na iPhone z iOS 6.1 wygląda to tak (trzeba wejść w Updates i na górze w Purchased):
Jak-zyc-Photos

Aplikacje oznaczone „chmurką” możemy pobrać (te z Open mamy już zainstalowane). Są już po prostu przez nas „kupione” nie ważne czy normalnie, czy w przecenie, czy podczas darmowego rozdawnictwa (nawet jak obecnie są znów za pewną drobną kwotę). Niestety Apple pozbawił nas funkcji Szukaj (a była).

Na iPadzie (5.1.x) mamy osobną zakładkę dla rzeczy już zakupionych (pobranych).

Jak-zyc-Photos2

Jeżeli nie chcemy zdawać się tylko na chmurę Apple możemy do przechowywania zakupionych aplikacji używać (jak przed iCloud) iTunes na komputerze. Wymaga to jednak trochę dodatkowego miejsca (niektóre gry czy nawigacje potrafią zajmować grubo ponad 2GB). Jak poprosić iTunes o przechowywanie biblioteki na dysku zewnętrznym lub sieciowym już pisałem. Przechowywanie aplikacji we własnym zakresie może być przydatne gdy np. deweloper zdecyduje się wycofać program z App Store lub gdy Apple zdecyduje tak za niego. Aby zautomatyzować pobieranie aplikacji (i nie tylko) możemy włączyć w preferencjach iTunes automatyczne pobieranie:

Zrzut ekranu 2012-12-17 o 14.16.49

Pobrane przez iTunes aplikacje możemy zainstalować z jego pomocą na naszym iUstrojestwie lub użyć do instalacji iPhone Configuration Utility i to często nawet gdy dana aplikacja nie zainstaluje się normalnie na naszym urządzeniu np. iPhoto na iPadzie 1. Choć trzeba się liczyć z tym, że będzie ona działać różnie…

Mam nadzieję, że Wasze (i moje) chomikowanie nie pozbawi deweloperów środków do życia, w końcu oni sami decydują o przecenach ;-)

Fot. własne (pustego portfela też).



Informacje okazały się przydatne?
Daj znać znajomym o tym wpisie i zrób to po applowsku ;-)
MacWyznawca udostępnij wpisMacWyznawca udostępnij wpis